Skocz do zawartości


Zdjęcie

Długie włosy i długa broda


  • Please log in to reply
269 replies to this topic

#61 White Death

White Death

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 243 Postów

Napisano 2006-03-20, godz. 17:27

Czy są jakeiś zdjęcia w literaturze braci z brodami bądż długimi włosami?

W "Przebudźcie" z drugiej połowy lat 90 tych jest na okładce postać ( bodajże rysunek ze zdjęcia) nowoporządkowego brata chyba orającego ziemię, w tle jakiś ciągnik.
Brat tam ma brodę.
Numeru nie chce mi się szukać, po prostu pamiętam że coś takiego było.
Przeto odrzuciwszy fałsz, mówcie prawdę każdy ze swym bliźnim. Efezjan 4:25a
To zaś powinniście czynić: Mówcie prawdę jeden drugiemu, wydawajcie sprawiedliwe wyroki w swoich bramach i zachowujcie pokój! Zach 8:16

#62 anonim

anonim

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 17 Postów

Napisano 2006-03-20, godz. 17:35

hmm
A mogłbyś troszke dokładniej..
nie mam ochoty przeglądac wszystkich przebudżcie się od 95 roku w wzwyż

#63 White Death

White Death

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 243 Postów

Napisano 2006-03-20, godz. 17:39

hmm
A mogłbyś troszke dokładniej..
nie mam ochoty przeglądac wszystkich przebudżcie się od 95 roku w wzwyż

No właśnie ja też :)
Choć to było na okładce, ale to i tak ok. 60 okładek do przejrzenia... ee uwierz mi na słowo :D
Przeto odrzuciwszy fałsz, mówcie prawdę każdy ze swym bliźnim. Efezjan 4:25a
To zaś powinniście czynić: Mówcie prawdę jeden drugiemu, wydawajcie sprawiedliwe wyroki w swoich bramach i zachowujcie pokój! Zach 8:16

#64 anonim

anonim

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 17 Postów

Napisano 2006-03-20, godz. 17:42

aha
na okładce
to zmienia postac rzeczy
biorę się do roboty:)

#65 White Death

White Death

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 243 Postów

Napisano 2006-03-20, godz. 17:55

hmm
A mogłbyś troszke dokładniej..
nie mam ochoty przeglądac wszystkich przebudżcie się od 95 roku w wzwyż

No właśnie ja też :)
Choć to było na okładce, ale to i tak ok. 60 okładek do przejrzenia... ee uwierz mi na słowo :D

Nowe przyzywczajenie drugą naturą człowieka. Przecież to był wtedy 2 tygodnik a nie miesięcznik.. to daje 24x5 lat - :ph34r:
Przeto odrzuciwszy fałsz, mówcie prawdę każdy ze swym bliźnim. Efezjan 4:25a
To zaś powinniście czynić: Mówcie prawdę jeden drugiemu, wydawajcie sprawiedliwe wyroki w swoich bramach i zachowujcie pokój! Zach 8:16

#66 anonim

anonim

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 17 Postów

Napisano 2006-03-20, godz. 18:23

ehh
przeszukałem ale ni nie znalazłem ...

#67 White Death

White Death

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 243 Postów

Napisano 2006-03-20, godz. 18:37

ehh
przeszukałem ale ni nie znalazłem ...

Hm.. w latach 93-95 też nie ma.. szukam dalej...
Przeto odrzuciwszy fałsz, mówcie prawdę każdy ze swym bliźnim. Efezjan 4:25a
To zaś powinniście czynić: Mówcie prawdę jeden drugiemu, wydawajcie sprawiedliwe wyroki w swoich bramach i zachowujcie pokój! Zach 8:16

#68 Padre Antonio

Padre Antonio

    Ateista

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 2291 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2006-03-21, godz. 08:39

ehh
przejaskrawiacie...
To czemu np uczniowie chodzą na apele szkolne w garniturach?
czemu na pogrzebach,weselach i innych uroczystościach mężczyzni są w garniturach a kobiety w eleganckich strojach?
Są to po prostu ważne uroczystości, na których trzeba byc stosownie ubranym.
I podobnie jest z zebraniami...
Ale tak wogóle nikt mi nie odpowiedział na moje pytanie.
Czy są jakeiś zdjęcia w literaturze braci z brodami bądż długimi włosami?

anonim - zebrania nie sa zadna uroczystoscia. Bo jesli tak, to czy wg Ciebie jedne za uroczystoscia "bardziej" a inne "mniej"? Czy studium ksiazki jest mniejsza uroczystoscia, a niedzielne wieksza? Przeciez widac wyrazne rozluznienie stroju oficjalnie poprawnego (sweterek, brak krawatu, etc.)
Pamiatka jest uroczystoscia, to fakt - bracia nawet kupuja nowe stosowne ubrania.
Kongres tez jest swojego rodzaju uroczystoscia, ale biorac pod uwage warunki w jakich jest organizowany, stosowny stroj nie zawsze musi byc pelnym garniturem z zacisnietym krawatem.

Pogrzeby, śluby, inauguracje szkolne - zawsze widzisz wszystkich w garniturach na "galowo"? (z tego co pamietam to na apele nie chodzilo sie na galowo)
Bo ja nie i dlatego nie uwazam ze jest to jakims wyznacznikiem. Ciekawe co by Ci powiedzieli ludzie ktorzy by chodzili 3x w tyg na pogrzeby, sluby, a dzieci na uroczystosci szkolne i wymagal bys od nich przebieranek. Przeciez jak na slubie rozluzni sie troche atmosfera to wiekszosc zrywa krawaty i rozpina koszule :)

Dodatkowo w takich okolicznosciach nikt nie uwaza, że spodnie na kant, koszula ale zamiast marynarki odpowiedni sweterek jest niestosowny, spodnie bez zaprasowanych kantow ale w eleganckim charakterze, latem koszula z krotkim rekawem rozpieta pod szyja bez krawatu, etc.

Ogolnie przyjety jest bardziej elegancki od codziennego ubior i to wszystko.
Osobiscie calkiem niedawno slyszalem komentarz "gorliwego" ze jak ktos nie moze sie przebrac po pracy (np. jeansy i t-shirt) to lepiej zeby nie przychodzil na zebranie ... lol. Cale szczescie, ze mówca sprostowal ale widac jakie jest myslenie ...
"Jeśli dojdziesz ostatecznie do tego, że nie ma Boga, zachętą do cnoty i odwagi niech będzie dla ciebie radość i przyjemność, jaką dawało ci samo myślenie, i miłość innych, którą ci ono zapewni" Thomas Jefferson

#69 brat_jaracz

brat_jaracz

    Nadzorca widnokręgu ;-)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3225 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2006-03-21, godz. 09:46

Trzeba jeszcze uwzględnić naszą szerokość geograficzną, obyczajowość, kulturę itp. To co u nas jest uznane za elegancję, niekoniecznie musi być tak samo odbierane np. w Środkowej Afryce. I vice versa. A więc stworzenie jakichś ogólnoświatowych norm w tym względzie to absurd. Podobnie rzecz wygląda z subiektywnym odczuciem elegancji, która nie zawsze musi być tożsama z krawatem i spodniami w kant.
To oczywiste, że na wszelkich uroczystościach nalezy zachowywać się godnie i zadbać o odpowiednią powierzchowność. Czym jest jednak ta "odpowiedniość"? Wielu ludzi będzie ją rozumiało na swój sposób. A narzucanie jakichś sztywnych norm w tym względzie jest przegięciem.
"W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) W organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą".
Strażnica z 15 września 1989, s. 23.


"Każdy może krytykować, a (...) dopuszczenie do krytyki to nikomu nie podoba się. Dlatego, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie (...)".
"Rejs"

#70 Fly

Fly

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 712 Postów

Napisano 2006-03-21, godz. 10:00

Chcialbym tylko powiedziec, ze absolutnie zgadzam sie z opinia, ze krawat i marynarka nie czynia czlowieka dobrze ubranym. Malo tego, czlowiek w krawacie i marynarce moze wygladac NIECHLUJNIE i tak tez czesto wyglada. Ten nieszczesny krawat i marynarka to jeden z przejawow "stalmudyzowania" organizacji, przynajmniej w Polsce.
Kolejna sprawa: czy idac glosic dobra nowine w barakach zamieszkalych przez tzw. "element" zalozenie krawata nie stworzy niepotrzebnej bariery miedzy glosicielem-krawaciarzem a rozmowca? Czy nie utrudni mu poznania prawdy?
Ostatnia sprawa: Jak sie odmienia KRAWAT? :rolleyes:

#71 brat_jaracz

brat_jaracz

    Nadzorca widnokręgu ;-)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3225 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2006-03-21, godz. 10:07

Odmiana regularna. Istnieje oboczność w dopełniaczu, a więc można mówić i krwata i krawatu, choć ta druga forma raczej brzmi lepiej.

:)
"W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) W organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą".
Strażnica z 15 września 1989, s. 23.


"Każdy może krytykować, a (...) dopuszczenie do krytyki to nikomu nie podoba się. Dlatego, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie (...)".
"Rejs"

#72 anonim

anonim

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 17 Postów

Napisano 2006-03-21, godz. 12:29

padre - jak dla mnie to gadasz trochę be z sensu :D
ale bez urazy ofkors :)
"zebrania nie sa zadna uroczystoscia" to zdanie w sumie wystarczy, skoro nie jest to dla ciebie nic ważnego, to również nie będzie dla ciebie ważen ubranie się w odpowiedni sposób
"Czy studium ksiazki jest mniejsza uroczystoscia, a niedzielne wieksza? Przeciez widac wyrazne rozluznienie stroju oficjalnie poprawnego" - jak dla mnie nie ma różnicy czy pójde w sweterku na wyklad czy nie... I jeszcze nigdy nie spotkałem się z jkaimś szykanami z tego powodu... Nie znam żądnych sztywnych reguł co do ubioru! Jeżeli sa to prosże wyjaśnij mi o co chodzi. Jeszcze raz przypominam chodzi o elegancki, schludny strój - a w dzisiejszych czasach na "całym świecie" właśnie takim strojem jest "garnitur" bądż po prostu koszula.
"Pogrzeby, śluby, inauguracje szkolne - zawsze widzisz wszystkich w garniturach na "galowo"?" - to że nie widac tak ubrancyh osób wcale nie świadczy o tym że nie powinny one byc tak ubrane...
"Przeciez jak na slubie rozluzni sie troche atmosfera to wiekszosc zrywa krawaty i rozpina koszule" - a na zebraniu ktoś ci zabrania zdjąc krawat??

"Dodatkowo w takich okolicznosciach nikt nie uwaza, że spodnie na kant, koszula ale zamiast marynarki odpowiedni sweterek jest niestosowny, spodnie bez zaprasowanych kantow ale w eleganckim charakterze, latem koszula z krotkim rekawem rozpieta pod szyja bez krawatu, etc."
Ale tego to już wogóle nie wiedziałem, że powininem mi spodnie na kant :)

pozdro

#73 brat_jaracz

brat_jaracz

    Nadzorca widnokręgu ;-)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3225 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2006-03-21, godz. 13:06

Anonimie, pogratulować Ci postępowego zboru B) . Zapewniam Cię, że istnieją zbory, w których jest OBOWIĄZEK noszenia spodni w kant, ZAKAZ przychodzenia na zebraniu w swetrach i NAKAZ noszenia krawata. To nie fikcja, to real.
"W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) W organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą".
Strażnica z 15 września 1989, s. 23.


"Każdy może krytykować, a (...) dopuszczenie do krytyki to nikomu nie podoba się. Dlatego, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie (...)".
"Rejs"

#74 anonim

anonim

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 17 Postów

Napisano 2006-03-21, godz. 14:33

ALbo żyje w innym świecie ale nie spotkałem się z tego typu zakazami i nakazami w inncyh zborach, czy też zgromadzeniach ;)

#75 sebol

sebol

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3836 Postów
  • Lokalizacja:Waldenburg

Napisano 2006-03-21, godz. 14:38

anonim : idz na najbliższe zebranie w dresie ;-) to zobaczysz reakcje braci ;-)
"Nie umiem wyobrazić sobie Boga nagradzającego i karzącego tych, których stworzył, a którego cele są wzorowane na naszych własnych - krótko mówiąc, Boga, który jest jedynie odbiciem ludzkich słabości." A.Einstein

"Religia jest obrazą godności ludzkiej
Bez niej mamy dobrych ludzi czyniących dobre rzeczy
i złych ludzi czyniących złe rzeczy
Żeby jednak dobrzy ludzie czynili złe rzeczy,
potrzeba religii" Richard Dawkins

#76 Padre Antonio

Padre Antonio

    Ateista

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 2291 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2006-03-21, godz. 14:46

anonim - nie wiem gdzie chodzisz na zebrania, ale napewno w bardzo liberalnym zborze. Osobiscie miałem zwracana uwage za niestosowne spodnie, sweter i krawat jesli wg starszego takie zachowanie stawalo sie regula a nie wyjatkiem (prosto z pracy, zapomnialem krawata, etc.)
Rozmowa konczyla sie tekstem w stylu: "czy nie mozesz tego zrobic dla Boga i braci? przeciez ktos moze pomyslec ze to akceptujemy, a wiesz jakie sa zalecenia w sprawie stosownego ubioru"

Dodatkowo niech sprobuje sie wylamac pomocnik, pionier albo straszak :) Szybko zostanie upomniany za gorszenie, a jak stwierdzi ze nie bedzie nosil krawata (ani muchy) to moze zostac zdjety z przywileju za brak pokory :)

Czy zebrania sa uroczystoscia? Wg mnie nie, sa za to spotkaniami religijnymi w ktorym nalezy odpowiednio wygladac. Np. zebrania ksiazki z zalozenia sa organizowane w malych grupach zeby sie poznac, zintegrowac, etc., a jesli nie wiesz to w wiekszosci zborow trzyma sie pogladu ze garniak jest wskazany. To po co idea kameralnego spotkania jak wszyscy maja byc "pod krawatem"?
Co innego pamiatka lub wieksze zgromadzenia.
"Jeśli dojdziesz ostatecznie do tego, że nie ma Boga, zachętą do cnoty i odwagi niech będzie dla ciebie radość i przyjemność, jaką dawało ci samo myślenie, i miłość innych, którą ci ono zapewni" Thomas Jefferson

#77 anonim

anonim

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 17 Postów

Napisano 2006-03-21, godz. 14:47

hehe
zauważyłem że kochacie przejaskrawiac różne fakty...
swoją drogą myśle że jak bym wpadł w dresie i powiedział że nie miałem czasu na przebranie, że robota czy coś to by wcale nic sie nei stało ... :)

#78 Padre Antonio

Padre Antonio

    Ateista

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 2291 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2006-03-21, godz. 14:49

Ogolnie by sie nic nie stalo, ale jak pisalem wczesniej byli by zapewne tacy, ktorzy zgorszyli by sie takim strojem nie baczac na okolicznosci.

Natomiast jesli chodzi o regule, to nie mowimy o dresie i trampkach, tylko czyms innym niz spodnie na kant, koszula, krawat i marynarka.
"Jeśli dojdziesz ostatecznie do tego, że nie ma Boga, zachętą do cnoty i odwagi niech będzie dla ciebie radość i przyjemność, jaką dawało ci samo myślenie, i miłość innych, którą ci ono zapewni" Thomas Jefferson

#79 brat_jaracz

brat_jaracz

    Nadzorca widnokręgu ;-)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3225 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2006-03-21, godz. 15:24

Anonim, to że Ty o czymś nie słyszałeś, to nie znaczy, że takie coś nie istnieje... Może posłuchaj głosu większości osób, które przyjanmniej na tym forum są wiarygodne... My może mamy tendencje do przejaskrawiania, Ty za to — do wybielania.
"W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) W organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą".
Strażnica z 15 września 1989, s. 23.


"Każdy może krytykować, a (...) dopuszczenie do krytyki to nikomu nie podoba się. Dlatego, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie (...)".
"Rejs"

#80 anonim

anonim

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 17 Postów

Napisano 2006-03-21, godz. 15:46

"Osobiscie miałem zwracana uwage za niestosowne spodnie, sweter i krawat jesli wg starszego takie zachowanie stawalo sie regula a nie wyjatki"
No właśnie...reguła... Mnie osobiście tez by takie coś raziło gdyby ktoś regularnie przychodził bez krawata. Przecież co za problem wrzuci do torby, szafki w samochodzi krawat i zawsze a razie czego go założyc
Nie mam nic do tego jak ktoś nie zdąży no i po prostu jest zle ubrany. Aleco wtedy gdy zdarza sie to co tydzień??
Weż nie gadaj że mam tendencje do wybielania bracie jaraczu :D
po prostuy ktoś musi byc dobry żeby ktoś mógł byc zły :D ( żart)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych